Wygląda dobrze
To pole jest wymagane

Aktualności

Minerały

Szanowni Państwo, 22 kwietnia obchodzimy Dzień Ziemi, warto jednak pamiętać o tym, by dbać o nasze wspólne dobro przez cały rok. Prezentujemy zatem interesujące minerały ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Chojnowie. Pierwszy z nich to chalkopiryt, szeroko rozpowszechniony zwłaszcza na terenach Dolnego Śląska. Nazwa wywodzi się z języka greckiego: chalkós (miedź) oraz pyrítes (ogniowy) i nawiązuje zarówno do składu chemicznego, jak i do jego pięknej złotej, ognistej barwy. Następny minerał to baryt, który spogląda na Państwa swoimi czterema wydłużonymi oczkami. Odkryty został w kopalni miedzi w Lubinie. Ostatni z okazów, również odnaleziony w tejże kopalni, to łupek miedziowy z wyraźnie widocznym odciskiem łusek ryby, prawdopodobnie z ostatniego okresu ery paleozoicznej.

2020-04-22 14:20

Szklanka

Szanowni Państwo, w poprzednich postach przedstawiliśmy dwa piękne obiekty pochodzące z dwóch różnych śląskich hut szkła. Dziś kończymy cykl przedstawiając trzecie szkło i trzecią hutę. Szklanica prezentowana na zdjęciu pochodzi oczywiście ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Chojnowie. Wykonana została około 1870 roku w Hucie Josephine w Szklarskiej Porębie według projektu wybitnego technologa szkła Franza Pohla. Jej korpus zwężono w środkowej części. Zdobiona jest malowaną różą i złocona przy wylewie. Uwagę zwraca interesująca faktura, jak gdyby przeźroczyste szkło oprószono białymi kryształkami wtopionymi od zewnątrz (ang. Coralene).  Więcej, zarówno o historii huty, jak i o samym Franzu Pohlu, przeczytają Państwo w dalszej części dzisiejszego wpisu. Huta Josephine rozpoczęła działalność w 1842 roku w Szklarskiej Porębie na polecenie Leopolda von Schaffgotscha. Jej nazwa upamiętniała żonę założyciela huty. Kierownictwo objął ceniony technolog szkła Franz Pohl, wywodzący się z czeskiego rodu mistrzów szklarskich, który był również jednym z twórców projektu budynku. Hutę wzniesiono bardzo szybko, bo w ciągu jednego roku i już w lipcu 1842 roku Pohl podjął się pierwszych prób wytwarzania szkieł. Wprowadził on do produkcji techniki zdobnicze wywodzące się z Wenecji: reticello, przy pomocy której wytwarzano ozdobne szkła sieciowe oraz szkło alabastrowe – półprzejrzyste, barwione zwykle na biało lub w kolorach pastelowych. Szkła powstałe w hucie, szybko zyskiwały renomę i były pokazywane na wystawach w Londynie, Paryżu czy Wiedniu, gdzie cieszyły się pozytywnymi recenzjami. Szkła eksportowano do całej Europy oraz do obu Ameryk. Były to dobra luksusowe o wysokiej jakości, często zdobiące stoły arystokratycznych rodzin. Po okresie świetności, w latach 80. XIX wieku, hutę dotknął niespodziewany kryzys, w wyniku którego Franz Pohl został zwolniony z funkcji dyrektora, a kilka dni później popełnił samobójstwo. W kolejnym dziesięcioleciu huta odzyskała utracony splendor, a posadę dyrektora przejął Franz Pohl Jr. Kolejną istotną w dziejach huty postacią był Siegfried Haertel – profesor z Wrocławia. Zatrudniony został na stanowisko projektanta wzorów. Skupiał się na wdrożeniu prostych i zarazem eleganckich kształtów, karbowanych krawędzi i wyrazistych wzorów. Lata 20. XX wieku wprowadziły wiele zmian w produkcji oraz w organizacji firmy. Pojawiły się nowe wyroby w stylu art deco, charakteryzujące się delikatnymi motywami przyrodniczymi. Ponadto firma połączyła siły ze szlifiernią Neumann&Staebe w Sobieszowie oraz przedsiębiorstwem Fritza Heckerta. Spółka nosiła miano JO-HE-KY A.G. Rozpoczęto wówczas także produkcję szkieł tańszych, szeroko dostępnych dla mniej zamożnych warstw społecznych. Dział wzornictwa wzbogacił się o kolejnego cenionego twórcę – Alexandra Pfohla. Po II wojnie światowej Huta Josephine wznowiła produkcję pomimo problemów kadrowych w wyniszczonym kraju. Od roku 1956 nazwa wytwórni brzmi Huta Szkła Kryształowego Julia i mieści się w dawnych budynkach huty Fritza Heckerta w Piechowicach.

2020-04-21 14:26

Antyczna moneta

Szanowni Państwo, dziś postanowiliśmy przeprowadzić małą powtórkę z mitologii greckiej. Dzisiejszy odcinek przeniesie nas do czasów hellenistycznych, które rozpoczęły się wraz ze śmiercią Aleksandra Wielkiego (323 p.n.e.). Startujemy :) Moneta, którą obserwują Państwo na zdjęciu jest jedną z pereł kolekcji antycznych numizmatów Muzeum Regionalnego w Chojnowie. Jest to tetradrachma Antiocha I Sotera, którą wybito w czasach samodzielnego panowania tego władcy, przypadających na lata 281-261 r. p.n.e. Moneta jest o owoidalnym kształcie, przy czym awers jest delikatnie wypukły, a rewers analogicznie wklęsły. Awers przedstawia głowę Antiocha I Sotera udekorowaną diademem i zwróconą w prawo. Na rewersie ukazany jest nagi Apollo siedzący na omfalosie. Postać zwrócona jest w lewo. W prawej ręce trzyma strzałę, a w lewej łuk. Po obu stronach Apolla znajdują się napisy w języku greckim, po prawej ΒΑΣΙΛΕΩΣ, a po lewej ΑΝΤΙOΧOΥ. Poniżej postaci znajduje się linia odcinająca egzergę, a w niej umieszczono napis AN AΣ. Egzerga to dolna część monety wydzielona cięciwą. Zwyczajowo umieszcza się w niej oznaczenia mennicze tj. symbol mennicy, znak emisyjny czy też datę wykonania monety. Pozostaje pytanie o tajemniczy omfalos, który został zobrazowany na monecie? Był to oczywiście pępek świata i stanowił jeden z najważniejszych artefaktów starożytnych Greków. Omfalos znajdował się w Świątyni Apolla w Delfach. Uważany był za wyrocznię, która umożliwiała kontakt z bogami. Pępek świata wyznaczyły dwa orły wysłane przez Zeusa, który nakazał im okrążyć Ziemię. Omfalos znajdował się w miejscu ich ponownego spotkania. Apollo przybył na tereny Delf pod postacią delfina (od tego wywodzi się ich nazwa) i tam pokonał potężnego Pytona - strażnika Matki Ziemi. Wywalczył sobie tym samym prawo do tych ziem i zapoczątkował swój kult. Świątynia Apolla wedle starszych legend początkowo wykonana była z gałęzi laurowych, a później z wosku i piór, które dostarczyć miał sam Apollo z mitycznej krainy wiecznej szczęśliwości, nazywanej – Hiperborea. Pierwsza kamienna Świątynia powstała około VII w. p.n.e., jednak strawił ją pożar 548 lat przed narodzinami Chrystusa. 25 lat później rozpoczęto jej odbudowę z kamienia i marmuru. W części zachodniej mieścił się adyton – najważniejsze miejsce kultu w starożytnej świątyni - w tym przypadku znajdował się tam pępek świata. Od frontu świątynia udekorowana została przedstawieniami Apolla i muz. Istnieje również legenda, która przepowiada, iż jeśli pępka świata w świątyni w Delfach dotknie osoba, która odwiedza Grecję, na pewno do niej kiedyś powróci.

2020-04-20 13:43

Lampka

Szanowni Państwo, przedstawiamy obiekt pochodzący z dawnej synagogi w Chojnowie, której budowę ukończono w 1893 roku. Jest to sześcioramienna lampka oliwna pochodząca z końca XIX wieku, która prawdopodobnie oświetlała wnętrze synagogi. Wykonana jest z mosiądzu, na brzegu okapnika wygrawerowano napis w języku hebrajskim ("Synagoga w Chojnowie") i niemieckim „Synagoge Haynau”. Przypuszczamy, że wtórnie została udoskonalona instalacją elektryczną. Warto dodać, że budynek dawnej synagogi zachował się do naszych czasów. Obiekt został zakupiony dzięki wsparciu Pana Dariusza Sywaka, za co serdecznie dziękujemy! Pragniemy zaznaczyć, iż Rabin David Basok przetłumaczył hebrajski napis, a także wyjaśnił nam potencjalne przeznaczenie lampki w synagodze i rozwiał nasze dotychczasowe wątpliwości. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni.

2020-04-17 14:07

Puchar

Szanowni Państwo, prezentujemy kolejny owoc doskonałych śląskich hut szkła ze zbiorów Muzeum Regionalnego w Chojnowie. Jest to puchar bogato szlifowany, dekorowany złotem rubinowym, które nadaje mu przejrzysty różowo-fioletowy odcień. Wykonany został w Hucie Carlshal według projektu wybitnego technologa Franza Pohla w połowie XIX wieku. Huta rozpoczęła działalność w 1754 roku w Górach Izerskich z polecenia ówczesnego pana tych ziem Karla Gottharda Schaffgotscha. W tym czasie w Kotlinie Jeleniogórskiej w dalszym ciągu przemysł szklarski zdominowany był przez ród Preusslerów. Schaffgotsch nakazał wdowie po Georgu Sigmundzie Preusslerze – Johannie Catharinie przeniesienie huty szkła działającej od 1617 roku w Białej Dolinie. Nowa huta otrzymała nazwę od imienia pomysłodawcy, w tłumaczeniu Dolina Karola. Było to na rękę najstarszemu synowi Johanny, spadkobiercy fortuny Preusslerów - Karlowi Christianowi. Miejsce, w którym została założona huta, obfitowało w podstawowe surowce niezbędne do produkcji szkła tj. wodę, drewno i kwarc. Jednak z czasem pojawiły się także problemy. Nowa lokalizacja była oddalona od siedzib ludzkich i dróg. To z kolei utrudniało transport. Wyroby szklane powstałe w hucie musiały być noszone do Szklarskiej Poręby w koszach na plecach tragarzy. Problem ten znacząco podwyższał koszty produkcji i utrudniał konkurencję z wyrobami czeskimi. Skutkiem było postępujące zadłużanie huty. W końcu jej ówczesny właściciel Karl Preussler zdecydował się na otworzenie nowego zakładu w miejscu o lepszej logistycznie lokalizacji, czyli w pobliżu osady Strickerhausser. Wiarę, jaką pokładał w swój nowy projekt, zaakcentował w nazwie huty Hoffnungsthal – Dolina Nadziei. Jednak były to próżne nadzieje, gdyż nowo powstała fabryka nie przewyższała jakością i wydajnością poprzedniej. Zmieniło się to dopiero po przejęciu huty przez wspomnianego wyżej Franza Pohla w roku 1842. Nowatorskie i odważne rozwiązania oraz podniesienie jakości i estetyki wyrobów przełożyły się na rozkwit interesu. Huta w 1890 roku została sprzedana rodowi Schaffgotsch, którego członkowie rok później całkowicie ją zlikwidowali. Obok huty Carlsthal, na wniosek Gottlieba Schneidera, wybudowana została gospoda funkcjonująca do 1945 roku, a jednym z jej licznych gości był noblista Gerhart Hauptmann i to właśnie w niej rozgrywa się pierwszy akt dramatu o tematyce hutniczej z elementami mistycznymi „A Pippa tańczy”, do którego link zamieszczamy poniżej. Ocalałe dwa budynki niegdyś należące do huty przekazane zostały służbom leśnym. https://pl.wikisource.org/wiki/A_Pippa_ta%C5%84czy!/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87

2020-04-16 14:43

serwis jest częścią portalu miejskiego chojnow.eu przygotowanego przez MEDIART (w CMS) © przy współudziale Urzędu Miejskiego w Chojnowie